KIK Cieszyn

wrzesień 2001 r.

Obchody 20-lecia działalności


W 2001 roku minęło dwadzieścia lat istnienia Klubu Inteligencji Katolickiej w Cieszynie. Uroczystości jubileuszowe odbyły się w dniach 28 – 30 września.

28 września uczestniczyliśmy w uroczystej mszy świętej w kościele św. Krzyża. Celebrował ją ks. biskup Tadeusz Rakoczy. W czasie homilii zachęcał członków Klubu do podejmowania kolejnych dzieł w zakresie ewangelizacji i obrony wartości chrześcijańskich w życiu społecznym. Podczas jubileuszowej mszy św. ks. biskup poświęcił figurę św. Melchiora Grodzieckiego dłuta Przemysława Hańderka, a także ornat z wizerunkiem Świętego. Był to dar dla kościoła ufundowany przez naszą wspólnotę. Liturgię mszalną ubogacił występ chóru męskiego parafii św. Jerzego.

W drugim dniu jubileuszowych obchodów mszę św. w kościele św. Krzyża sprawował szczególny gość – o. Zbigniew Gubała, jezuita pracujący w Czeskim Cieszynie w parafii Najświętszego Serca Pana Jezusa. Wygłosił on homilię o św. Melchiorze Grodzieckim.

Po mszy św. odbyła się sesja naukowa, podczas której wysłuchaliśmy interesujących wykładów. Ks. dr Tadeusz Borutka przedstawił temat: „ Udział świeckich w życiu społecznym”, a pani profesor Halina Rusek wygłosiła wykład pt. „Zaangażowanie religijne pogranicza polsko – czeskiego”.

Obchody jubileuszu uświetnił występ zespołu wokalnego Katolickiego Gimnazjum im. św. Melchiora Grodzieckiego w Cieszynie.

W tych szczególnie uroczystych dniach pamiętaliśmy o współzałożycielu i pierwszym kapelanie Klubu, śp. ks. Józefie Danchu. Nawiedziliśmy grób zmarłego księdza, którego postać zapisała się w szczególny sposób w naszych sercach. Ks. Danch przejął parafię Najświętszego Imienia Maryi w Cieszynie – Bobrku w 1980 r. i wkrótce mianowany został jej proboszczem. Posiadał niezwykłą charyzmę i stał się inicjatorem religijnych i intelektualnych działań cieszyńskiej inteligencji. W naszej pamięci pozostały jego wspaniałe homilie i przejmujące, głębokie modlitewne refleksje. Ks. Danch zmarł tragicznie w wieku 37 lat w wypadku samochodowym pod Katowicami 10 sierpnia 1982 r. W czasie jego pogrzebu kazanie wygłosił ordynariusz katowicki – ks. bp Herbert Bednorz. Podziękował zmarłemu za wzorowy przykład życia kapłana i duszpasterza, za osobiste zaangażowanie apostolskie. Stojąc nad grobem naszego pierwszego kapelana, wspominaliśmy jego świetlaną postać, wierząc, że patronuje on w dalszym ciągu naszej klubowej działalności.

Jubileusz 20 – lecia naszego Klubu zakończyliśmy 30 września mszą św. w kościele parafialnym. Kazanie wygłosił ks. dr Andrzej Kozubski. Powiedział m. in.:

„ Kiedy dwadzieścia lat temu w czasie mszy św. inaugurującej działalność Klubu Inteligencji Katolickiej przemawiał z tego miejsca ks. proboszcz Karol Tomala, zaproponował nam duchowy statut Klubu. Mówił o konieczności kierowania się w całej działalności wiarą, prostotą, służebnością, roztropnością. Ewangelią po prostu. Miłością! Czy z tego zdaliśmy egzamin? Czy miłowaliśmy przez ten czas Boga tak, jak Mu się należy, z całego serca i ze wszystkich sił? Pod tym względem nie można być umiarkowanym. Tymczasem nasze serce na ogół nie kocha tak, jakby mogło i powinno, bez miary i bez granic. Owszem, kocha trochę, ale w tej dziedzinie „trochę” to nieomal gorzej niż nic. Tu ciągle jest wiele do zrobienia. Nie możemy się więc zatrzymywać tylko na patrzeniu wstecz. Wprost przeciwnie, z tego spojrzenia, z tej refleksji, powinniśmy wyciągać wnioski na przyszłość. Po spojrzeniu za siebie musimy spojrzeć przed siebie. A w tym spojrzeniu mamy pamiętać, by się wciąż otwierać na łaskę Bożą, by z Bogiem współpracować.”

W czasie obchodów jubileuszu w piwniczce oo. franciszkanów prezentowana była wystawa pt. „Szlak świętych męczenników koszyckich”, przygotowana przez Marię i Bolesława Grzybków. Ukazywała ona drogę życiową i męczeństwo św. Melchiora. Zawierała fotograficzną dokumentację oraz objaśniające komentarze dotyczące miejsc związanych z postacią Świętego, zarówno w okolicach Cieszyna, jak i poza granicami naszego kraju.

Uroczystości jubileuszowe przebiegły sprawnie dzięki życzliwości i zaangażowaniu władz miejskich oraz ówczesnego kapelana ks. Mariana Fresa.


Powrót